Wprowadzenie

Dorastałem na wsi, obok stawu, drzew i mnóstwa komarów. Lato to był jakiś koszmar. Były to czasy upadku PRL i nie było gdzie kupić moskitiery. A wystarczyło wziąć gęsto szytą firankę, przyciąć na wymiar okna i przytwierdzić do framugi. Wszystkie te elementy były w domu. Wystarczyło tylko trochę pomyśleć i pomajsterkować. Ale najtrudniejsze było właśnie wpaść na ten pomysł.

Tworzymy tego bloga aby chwalić się naszymi patentami na samodzielność pomimo niepełnosprawności ruchowej. Wiele osób nie wie, że coś się da, ale może dzięki tej witrynie się dowie i poprawi jakość swojego życia. Może podzielicie się też z nami własnym patentami.

Strona powstaje w dwóch językach, naszym polskim i angielskim. Chcemy dotrzeć również do zagranicznych czytelników i podzielić się z nimi patentami.